Liczba wyszukiwań inkluzywnych ofert pracy jest trzykrotnie wyższa niż sama liczba takich ogłoszeń na rynku. W czerwcu najwięcej takich ofert obserwujemy w Warszawie, Gdańsku, Wrocławiu. Natomiast w Łodzi, Białymstoku i Rzeszowie jest duży popyt ze strony kandydatów, ale niewystarczająca liczba ofert.

Choć brak rąk do pracy dotyka już niemal 82 proc. małych i średnich przedsiębiorstw, potencjał zawodowy wielu grup wciąż pozostaje niewykorzystany. Należą do nich przede wszystkim osoby z niepełnosprawnościami i chorobami przewlekłymi, pracownicy 50+, osoby neuroróżnorodne oraz rodzice powracający po urlopach.
W ramach projektu „Każdy Talent na Wagę Złota – Inkluzywni w zatrudnianiu”, który startował w czerwcu, przeanalizowaliśmy zachowania kandydatów ze szczególnymi potrzebami na portalu Jooble.
Analiza ponad 70 000 wyszukiwań ujawnia wyraźne wzorce zachowań kandydatów. Większość z nich używa fraz związanych z orzeczeniem lub statusem osoby z niepełnosprawnością. Najpopularniejszą wyszukiwaną frazą jest „orzeczenie o stopniu niepełnosprawności”, na drugim miejscu znalazło się hasło „osoby z orzeczeniem”, a podium zamyka fraza „pracowników 50+”.
Ponad 47% wszystkich wyszukiwań związanych z inkluzywnością zawiera słowo „orzeczenie”.
“95,3% inkluzywnych ofert pracy nie wspomina o tym w tytule — inkluzywność jest „ukryta” w treści ogłoszenia. To może utrudniać kandydatom proces poszukiwania pracy. Ogólnie zauważamy, że pracodawcy często mają trudności z odpowiednim tworzeniem ogłoszeń, dlatego nierzadko bierzemy na siebie rolę edukacyjną i uczymy ich, jak prawidłowo formułować oferty, aby przyciągały odpowiednich kandydatów” - mówi Nazar Danczuk, Country Head Jooble.
Dane Jooble za czerwiec 2026 roku pokazują, że pracodawcy najczęściej poszukują kandydatów ze szczególnymi potrzebami w następujących kategoriach:

Praca zdalna to odrębny, rosnący segment: frazy zdalna niepełnosprawnych + zdalna orzeczenie generują łącznie 2 100 wyszukiwań miesięcznie. Segment 50+ to ponad 9 000 wyszukiwań miesięcznie.

